Masz uwagi lub propozycje dotyczące Pasjoneo? Prześlij je do nas.

Twoja sugestia
Pasje, Zainteresowania

<img src='http://www.pasjoneo.pl/_mem_images/13/13758/normal_250112_175802.jpg'/>

Zaloguj się, aby zobaczyć dane Użytkownika 'Izabela13'

Nie ma Cię jeszcze na Pasjoneo?
Załóż darmowe konto!


Izabela13

Zainteresowania:
  -
Osoby o wspólnych pasjach i zainteresowaniach:

«« | «   | 1 | 2 | 3 | 4   | » | »»

Cicho

20.05.2012 23:08   Poezja, literatura / wiersze

Cicho

Bo może mnie nie utrzymasz
Bo może zapomnisz
Bo może odwrócisz się
Bo może nasze drzewa umrą
cicho
Bo może nie chcesz niczego
Bo może ja niczego nie chcę
Bo może jesteśmy
Bo może nie jesteśmy
cicho
Bo może koniec nie jest pierwszy
Bo może początek nie jest końcem
Bo może śmiejesz się
Bo może płaczesz
cicho
Bo może nie rozumiem
Bo może wiem na pewno
Bo Jesteś, bo ja Jestem
Bo to wszystko dzieje się
cicho
Bo może kłamiesz
Bo może ja oszukuję
Bo może już wszystko przekwitło
Bo może wszystko kwitnąć chce
cicho
Bo może to cisza i nie cisza jest





Tobie to dobrze

26.02.2012 21:20   Poezja, literatura / wiersze

Tobie to dobrze

Nie masz myśli
Nie masz uczuć
Zimna jesteś
I twarda

Tobie to dobrze…

Nie kochasz
Nie płaczesz
Mocarka z ciebie
I idziesz

Tobie to dobrze…

Walczysz sama
Upadasz sama
Dumna jesteś
I nie mówisz

Tobie to dobrze…

Maszyno





Tyle nie znaczy ile

26.02.2012 20:56   Poezja, literatura / wiersze

dam ci kawałek oddechu
i nieba kawałek ci dam
swojego

dzielę się z tobą tym
co mam

nie zabieraj mi wszystkiego




Ciebie

15.02.2012 01:19   Poezja, literatura / wiersze

za dobrze
za daleko
za długo

znam Ciebie
mój miły
by Cię lubić

teraz mogę
już tylko
Cię kochać

cholera…





Boże mój

10.02.2012 21:15   Poezja, literatura / wiersze


Boże mój

kołyszesz mnie
śpiewasz mi
o mnie dbasz

wyglądasz jak ja
i wstydzisz się
jak ja

i boisz się
i klękasz
cierpisz

Boże mój
przytul się
niebogo…




Astor Piazzolla - zostałam zarażona...

10.02.2012 20:19   Poezja, literatura / wiersze


Astor Piazzolla

aż boli od niepokoju

wibracja dźwięków
każe wstać
żądna tańca

i kiedy myślisz
że jest już pięknie
że umiesz i rozumiesz
-
kładzie na łopatki
upadające nuty kochania

potem

skrapla się

łzami wstrząsu rodzi nadzieję
że może jeszcze raz

uda się coś znowu
bo spokój taki
i cisza taka

sprzyjająca

łagodzi

pożądanie w klawiszach
gwarne mącenie perkusji
błagającej akordeon – o uwagę
gadające coś - w tle – nieważne co

gwiżdże

ładnie

… cisza absolutna
jak przed burzą nową

czyżby piazzollową?

a wszystko to
prawda

kochani

i pięknie jest właśnie tak
że aż (!)

boli




I jeszcze trochę Maji Rodziewicz Szynickiej

09.02.2012 13:28   Poezja, literatura / wiersze

Zauważyłam, że spodobały się Wam wiersze Maji, więc pozwalam sobie udostępnić jeszcze trzy z tomiku "Nie dogonią mnie już twoje słowa"


***
Z tobą

w czterech
ścianach

szukam
drzwi



***
Jesteś złośliwym
żartem od losu
jak danie
na wynos



***
Moje myśli
spływają po tobie
jak ulewny deszcz

jesteś nieprzemakalny



Kolejne wiersze Maji Rodziewicz-Szynickiej, które swoją prostotą sprowadzają mnie do pionu

25.01.2012 17:45   Poezja, literatura / wiersze

***
Wspomnienia jak
drzazgi wrzynają się
w umysł powodując
bezwład

jestem obolała
od istnienia

***
Mieszka we mnie
mała dziewczynka

dziwi się
ludziom że ranią
ustom że kłamią
oczom że nie widzą

***
Chcę dotknąć
twoich ciepłych
dłoni

zatrzymać ciebie
w kadrze marzeń

zatracić się
w tobie na
zawsze

nie obudzić się





Modlitwa

25.01.2012 17:22   Poezja, literatura / wiersze

Autorką tego wiersza jest moja koleżanka Maja Rodziewicz-Szynicka
Wiersz pochodzi z tomiku: "Nie w twoich dłoniach rozkwitam". Maja pisze zazwyczaj krótkie wiersze białe, ale tak bogate w słowa ukryte między wersami i interpunkcję, której nie ma, a sama się narzuca, że dech zapiera - przynajmniej mnie.
Wiersz " Modlitwa" ujął mnie dogłębnie, bo sama chciałabym takie słowa wypowiedzieć wobec człowieka, któremu nie umiem podziękować za dane mi uniesienia.

Modlitwa

Dziękuję Ci -
za wszystko co
mi dajesz

przepraszam za
wszystko czego
nie mogę Ci
dać




Dom

28.09.2011 22:47   Poezja, literatura / wiersze


to nie jest świątynia, choć biją tam dzwony
to nie pałac, chociaż bieleje wśród szarości
to tylko dom – mój niezwykły dom

mała kropeczka wśród milionów kropek
sięga wysokim kominem aż do gwiazd
anioły szybko zbierają w dłoniach dym
kleją z niego chmury ufności i wiary

przez okna i drzwi ulatnia się szept
wierszem pisanej modlitwy o sens
zaspane kupidyny układają melodię-
zaraz zagrają dźwięczne okiennice

wiatry i burze nadają oryginalny rytm
słońce wiąże promieniami takt – to walc?
nie ważne teraz, jaki to tan, niech jest
może i chochoł przy nim lżejszy się stanie…

mój dom tańczy na palcach ceglanych lekko
wiruje i kręci się wysoko, daleko, wesoło
szczęśliwie niesiony tą dziwną muzyką i
nie ma czasu na grymasy, że może jest nie tak

tańczy on, tańczę ja

a kiedy ostatni takt kończy rozkoszny pląs
mój dom osiada mocno na dnie doliny
rozległej, pulsującej ciemnością lecz znanej i
opada w niej zdyszany, jeszcze trochę drżący
na fundament rozgrzanej teraz rozwagi
zrasta się z rozumem i czeka na kolejny raz





Przemijanie

04.09.2011 21:13   Poezja, literatura / wiersze

Pewna gwiazda lśniąca
Celebrytka nocnego nieba
Spadała nagle w dół

Nie zrobiło się głośniej
Nie było też ciszej
Nawet ciemniej nie było
Wszystko było tak, jak być powinno

I Księżyc się nie zdziwił
I Siostry gwiazdy przemilczały fakt
I Świat cały w tym czasie spał
Kto miał spaść ten spadł




Gwiazda

13.04.2011 00:07   Poezja, literatura / wiersze

gwiazda

Myślę o Tobie kolejny raz:
Setny,
Tysięczny
I znów pierwszy
Jaka jesteś naprawdę , gwiazdo?
Czy mrużysz oczy
Kiedy Ciebie okłamuję ?
Czy nadal świecisz,
Gdy ja przygasam?
Czy przyjaźnisz się z innymi gwiazdami,
Kiedy już śpię zaspokojona?
Czy płaczesz nad ranem, Jak ja,
Gdy wstaje dzień jaśniejszy
Od wszystkich jasności?
Wyobrażam sobie Twój chłód,
A zaraz potem ciepło jaskrawe…
Chcę Cię nocą,
Wtedy świecisz dla mnie.
Pragnę, kiedy odbijasz swe światło
W tafli rzecznej wody.
Za dnia nie widzę Cię wcale.
Jesteś ważna, piękna i silna,
Ale czy wiesz,
że świecisz tylko dzięki mojej ciemności?




Dawne czasy.... Bardzo dawne czasy (no nie aż tak dawne)

28.03.2011 01:20   Poezja, literatura / wiersze

To tekst wykopany z szuflady (rok ok. 1984), kiedy wszystko było takie....nijakie,,,,(?), a może bardzo konkretne (?)....
Pisane przez dziewczynę trzynasto -czternastolatkę,,,,

Niespodzianka

Mała przesyłka
Paczka, paczuszka
Takie nic

Podniecenie
Ciekawość
Dłonie drżące

Od kogo?
Dla mnie?
Paczka…?

Paczka dla mnie!
Paczka, paczka, paczka
Paczka szara

Zaklejona paczka
Ma adres!- mój adres
ma ta paczka

Dla mnie jest
Rozpakować?
Paczkę?

Szarość sznurka wlecze się do stóp
Szarość paczki przenika mnie wskroś
Szarość życia jest jak paczka
Niespodzianka
W środku kilka szmat, budyń w proszku
Korale noszone w NRD
Dawno temu....

Czy kiedyś będę wysyłać paczki
Paczki, paczki, paczki
Komuś, komuś?
Paczki, paczuszki?
Szare pakusie?




Nieważne

13.03.2011 19:04   Poezja, literatura / wiersze


Siadam czasami w Pozycji swojej
Całkiem swobodnie dla ciała…
Z nogą na nogę, mocno kobieco,
Ładnie opieram łokieć na kolanie,
By podeprzeć ciężką głowę.

Pochylam się do przodu nieprzyzwoicie,
Potem wracam rytmicznie w tył.
Znowu do przodu pcha mnie
Sieroca choroba – bujanie Równowagi.
Małe tsunami nicości mojej i niepodzielnej.

Umysł ma wobec mnie plany,
A ja mam swoje bujanie, krainę Tu.
Toczymy bezwzględną wojnę w ciszy-
Umysł kontra Czucie, jak w zegarku,
Bijemy się o wolność, porządek i spokój.

Bić się nie jest łatwo:
Kto zwycięży nic nie wygrywa.
Parę tykań do przodu, kilka minut do tyłu…
To takie cholernie nudne i trudne,
A kibiców jest tylko dwóch – strach i odwaga.

Mocne wskazówki milczą mądrze.
Jako sędziom , arbitrom tak właśnie wypada.
Sytuacja umyka kontroli, bo głupia,
A sama bitwa została niezauważona.
Polegli: Umysł, Czucie i Czas.

Nieważne… Ostało się Ja i Tu mocno bujane chwilą.




Trochę z Ja

02.03.2011 00:45   Poezja, literatura / wiersze

Chodziłam po tej Ziemi
Jak po swojej
Uprawiałam całe areały
Miłości i gniewu
Zbiór był zawsze dobry
Księżyc nigdy nic nie mówił
Saturn i Jowisz też nie.
Merkury czasem coś jęknął,
Ale jęknięć tych pochłonęła Całość
Usypiam w tej ciszy kłamstw cichych i pięknych
Nie czekam
Nie oczekuję
Nie tęsknię
Nie wyobrażam sobie
Nie kombinuję
Przepadłam. Nie ma mnie
Pozornie
Istnieję…
Jutro będą kwiaty świeże
Umarły trochę
Prawda?




«« | «   | 1 | 2 | 3 | 4   | » | »»

Kategorie wpisów Użytkownika 'Izabela13':