Masz uwagi lub propozycje dotyczące Pasjoneo? Prześlij je do nas.

Twoja sugestia
Pasje, Zainteresowania

<img src='http://www.pasjoneo.pl/_mem_images/13/13610/normal_241109_180225.jpg'/>

kawka

Pasje Użytkownika:
  -
Zainteresowania:
  -

«« | «  | 1 ... | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 ... 101   | » | »»


CIEPŁY PIEC

20.01.2012 18:40   -

przekroczyłam punkt zero
znowu wiem o co chodzi

mam pięć lat
stoję naprzeciw pieca olbrzyma
w jego brzuchu tańczy płomień
przełamuje ciszę sykiem
bombelka pary wodnej
brązowe kafle zapraszają
w objęcia dobrym ciepłem

piec zburzono - sprawiał
zbyt wiele kłopotów
nie potrafił się sam włączyć i wyłączyć
od tamtej pory stale mam
zziębnięte dłonie

Umieść na facebooku
Oceń:
średnia: 5.00 | ocen: 5
Ocenę wystawili:
Mietas (5); staecia57 (5); BALBINA54 (5); AniaChodyna (5); totylkoja (5);

Skomentuj: (Zaloguj się, aby skomentować)

Nie ma Cię jeszcze na Pasjoneo?  Załóż darmowe konto!

15.02.2012 02:36  


Tu mi się podoba "w jego brzuchu tańczy płomień"
 Pozdrawiam

22.01.2012 02:01  


proszę doć mi nieco czasu a napiszę o kapeli podwórkowej i facecie co lutował garnki, ostrzył noże i coś tam jeszcze naprawiał

21.01.2012 23:24  


moja ciiocia we wrocławiu w starej poniemieckiej kamienicy też miała taki piękny kaflowy. kompletnie nie mam pojęcia dlaczego go zlikwidowała... zobacz Kawko ile wspomnien wywołałas!!! :)

21.01.2012 18:11  


Przyprowadziłas do mnie wierszem wspomnienie z dzieciństa. Pięknie.....
Dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie

21.01.2012 09:43  


Byłem wtedy dzieckiem. Mój stryj zimą żegnając gości brał ich płaszcze, przykładał wewnętrzną stroną do pieca i potem, takie cieplutkie, pomagał nałożyć. Gdzie te piece... gdzie te czasy... gdzie ci ludzie...

21.01.2012 07:49  


Siła wspomnień w nas trwa.Twój wiersz to także "kawałek" mnie .

21.01.2012 05:37  


Ja też miałem piec ale palce mam ciepłe do dzisiaj,
nie wiem czemu tak się dzieje może to tylko specyfika człowieka,
pozdrawiam cieplutko

20.01.2012 22:12  


 Pamiętam ten piec z dzieciństwa.Mama brała zimną pierzynę grzała ją a potem cieplutką przykrywała mnie w łóżku.Można też się było przytulić do niego i przyjemne ciepło rozchodziło się po całym ciele.Teraz też mam ciągle zimne stopy i dłonie....brak pieca .......

20.01.2012 21:09  


 Pozdrawiam serdecznie...

Kategorie wpisów Użytkownika 'kawka':



Ostatnio dodane wpisy Użytkownika 'kawka':

RZECZYWISTOŚĆ - JAK NOWE BUTY UWIERA

28.04.2012 14:59

-

STO - ŁADNA LICZBA

05.04.2012 16:28

-

temat nie na temat

04.03.2012 02:15

-

ASOCJACJE LUZEM

15.02.2012 01:55

-

kot w pustym mieszkaniu

07.02.2012 17:31

-

Wisława Szymborska

02.02.2012 00:12

-

JAK MOŻNA Z ZAINTERESOWAŃ ROBIĆ BUCHALTERIĘ

23.01.2012 00:45

-

MODA TAMTYCH LAT

22.01.2012 02:20

-

CIEPŁY PIEC

20.01.2012 18:40

-

MUSISZ!! list otwarty do pana admina

14.01.2012 20:25

-

PO ŚWIĘTACH

27.12.2011 15:51

-

ŚWIĘTA, ŚWIĘTA, ŚIWĘTA - CZĘŚĆ DRUGA

26.12.2011 21:48

-

ŚWIĘTA, ŚWIĘTA, ŚIWĘTA

24.12.2011 03:56

-

DIALOG O GLOBALNYM ZNACZENIU ISTNIENIA MOTYLI

08.12.2011 18:00

-

GŁADKA JAK POLEROWANA MIEDŹ

12.09.2011 17:55

-

Zobacz wszystkie wpisy