| O sobie
Ja...?
Jestem wolna i lekka jak ptak,który nie może latać
bo na skrzydlach,dźwiga złe uczynki...
Może potem odfrunę,kiedy w końcu
zrozumiem,że nie warto było
ich popełnic...
Ja...?
Uzależniona od chwilowych smutków,zaraz potem od kawy.
Kwasząca się przy przytulaniu,uśmiechnięta w tańcu.
Z pokładami czułości zarezerwowanymi na inne "potem".
Z brakiem czasu na chaos i pretensje do samej siebie.
Ze świadomością śmieszności ludzi, świata i swojej wiedzy - wciąż bawiącej się w "ciuciu babkę" z własnymi marzeniami,gdzie nic nie muszę lecz wszystko mogę...
Bo mój świat jest mój...kreowany powoli,kawałeczek po kawałeczku w jedną wspólną całość...
Połamane serce,
poplątane myśli, potargane dźwięki...
Po środku ja,zimorodek ciepłolubek,oplątana ciepłym szalikiem...
Ciepły zapach mnie...Nadwrażliwe zmysły-czułe na dotyk...
Dusza małej dziewczynki rozwieszona między skrajnością spontanicznej euforii, a mocnym zawieszeniem...Cała ja...Powyżej chodnika z głową schowaną w czapce i ciemnymi szkłami... Dla jednych zawsze nad...choć dla innych pod...
Lecz najważniejsze niewidoczne jest dla oczu...
Ot...Cała ja...
|